Multikulti Project – Lama + Joachim Badenhorst – The Elephant´s Journey


By Marek Zając

O portugalsko-kanadyjskim triu Lama pisali jako o prawdziwym objawieniu progresywnego jazzu – elektroakustycznej muzyki gdzie “live eletronics” jest równorzędnym partnerem dla instrumentów akustycznych. Dzisiaj Lama jest jednym z najbardziej intrygujących grup europejskich. Europejskich, bo grupa narodziła się Amsterdamie gdzie trębaczka Susanna Santos Silva oraz basista i kompozytor Gonçalo Almeida studiowali w Królewskim Konserwatorium, a kanadyjski perkusista Greg Smith pracował. Ich muzyka może być poetycka i łagodna, bez utraty gęstości faktury i intensywności wywiedzionej z free jazzowej tradycji, a i przy tym pełna jest żarliwości tak charakterystycznej dla jazzu południa Europy. I chociaż formalnie muzyka ta nie jest odległa od głównego nurtu, to jednak kreatywne użycie elektroniki oraz intensywność emocjonalna osadza muzykę tria wśród tuzów jazzowej awangardy.
Na najnowszej płycie brzmią może jeszcze bardziej jazzowo niż poprzednio – dołącza bowiem do nich lider innego europejskiego tria (niemniej wcale cenionego), a mianowicie belgijski klarnecista Joachim Badenhorst z Baloni trio. Ale jego udział sprawia, że muzyka staje także bardziej abstrakcyjna i mroczna zarazem. Czasami, jak choćby w pierwszej kompozycji “Razor´s Edge”, faktura stopniowo się zagęszcza i narasta napięcie, co zbliża nieco brzmienie zespołu do tego znanego choćby z nagrań Fire! Matsa Gustafssona.
Tutaj jednak elektroniczne preparacje mogą także czerpać z tradycji choćby hip-hopu i R&B, co wszakże nie oznacza, że muzyka w jakimkolwiek momencie nabiera tanecznego charakteru. Płyta, jako całość jest niezmiernie wciągająca i zaskakująca zarazem, a przeniesienie muzyki na bardziej abstrakcyjny poziom sprawia, że potrzeba nieco więcej uwagi i nacieszyć się nią w pełni. Polecam gorąco!

http://multikultiproject.blogspot.nl/

Buy

+ There are no comments

Add yours