Multikulti Project – Pascal Niggenkemper Le 7ème Continente – Talking Trash


By Marek Zając

“Najnowsza płyta niemieckiego kontrabasisty Pascala Niggenkemper zarejestrowana została w sekstecie (w “Ideonella Sakaiensis” nawet septet – na drugim kontrabasie dołącza Constantin Herzog). Niggenkemper wraz z zespołem tworzy tutaj niezwykłe, postindustrialne pejzaże, frapujące swoją transową strukturą i chropawą faktura brzmienia.

To jedna z piękniejszych płyt z muzyką lokującą się gdzieś na granicy muzyki improwizowanej i współczesnej kameralistyki. W swoich kompozycjach Niggenkemper rzeźbi w dźwięku pełne trzasków i zgrzytów, delikatnie dronowe struktury, stanowiące dźwiękową ścianę. Na jej tle czasami rozgrywa się opowieść pełna przybrudzonych, chropawych brzmień. Ale też czasami sama dźwiękowa ściana, gęsto tkana z licznych preparacji fortepianowych (Eve Risser oraz Philip Zoubek na dwóch preparowanych fortepianach) czy kontrabasowych jest sednem kompozycji. Jest to cudowne tchnienie dźwiękowej przestrzeni, w której konstruowaniu – Niggenkemper udowadnia to tutaj nie po raz pierwszy – nie ma on sobie równych.

Kompozycje jego nie składają się z konkretnych dźwięków i form – zawsze interesuje go bardziej faktura niż konkretne dźwięki. Te zależą od muzyków, detale pozostawia swoim partnerom. Jego interesuje tkanka, a nie konkretna linia, melodia, rytm. To zdaje się mieć dla niego mniejsze znaczenie. I przez to właśnie muzyka jego zespołu ma ten niesamowity, kolektywny charakter. Może powstać tylko w grupie świetnie znających się artystów, tych konkretnych osób, pojmujących zamysł kompozytora, rozumiejących ideę. No i wkładających w muzykę swoją własną kreatywną osobowość.

Niggenkempera inspiruje współczesność – wizja śmieci dryfujących w oceanie; bakterie, które są w stanie trawić tworzywo sztuczne powszechnie znane jako PET (Ideonella sakaiensis); czy też wysp powstających z pływających w oceanach przedmiotów. Ale przy tych wszystkich inspiracjach, przy nieczystych dźwiękach i preparowanych zgrzytach, muzyka kontrabasisty jest delikatna i krucha. Pamiętam taki fragment filmu “American Beauty” gdzieś chłopak pokazuje dziewczynie swój dokument, a na nim foliowa torba i liście szarpane wiatrem. Śmieci, ale gdy spojrzeć na nie w poetycki, metaforyczny sposób zachwycają nas swoich niesamowitym pięknem. Taka jest i muzyka Niggenkemplera. Przecudna.”

http://www.multikulti.com/

Buy

+ There are no comments

Add yours